Wartości firmy, wartości ludzi. Jak to połączyć?

Wartości.

Większość firm ma swoje misje, cele, zasady działania i tym podobne. Jeśli zapytacie o nie przeciętnego pracownika, założę się, że większość z nich nie będzie miała o nich najmniejszego pojęcia. Najczęściej przedstawiane są one w ogłoszeniach rekrutacyjnych i podczas wdrożeń. Z czasem popadają w zapomnienie, pozostają tylko pustymi sloganami. A to nie powinno mieć miejsca, jeśli chcemy zbudować kulturę i tożsamość organizacji.

Czy wartości są ważne?

Naszym zdaniem nie są ważne, są najważniejsze! To od nich wszystko się zaczyna. Cel istnienia organizacji odpowiednio skorelowany z wartościami, według których ta organizacja chce funkcjonować, to fundament, od  którego powinno zacząć się budowanie. Nadają one sens istnienia organizacji  i wytyczne co do sposobu jej działania.

Wartości ludzi.

Każdy człowiek ma swój własny system wartości, to nasz wewnętrzny moralny kompas. Działamy (lub staramy się działać) zgodnie z nimi i czujemy się bardzo niekomfortowo, gdy musimy zrobić coś, co jest z nimi sprzeczne. Dużo łatwiej i szybciej odnajdujemy się wśród ludzi o podobnych wartościach. Również dużo lepiej się nam z nimi współpracuje. 

Idealne połączenie?

Wartości zarówno organizacji, jak i ludzi są niezmiernie ważne w naszym życiu. Zastanówmy się więc, czy nie warto byłoby połączyć wartości organizacji z wartościami ludzi jej tworzących. Jeśli w organizacji pracowaliby wyłącznie ludzie, których wartości są bardzo podobne jej wartości, to jako efekt “uboczny” otrzymujemy między innymi:

  1. łatwa identyfikacja z organizacją
  2. ludzie nie muszą robić niczego wbrew sobie
  3. łatwiejsza komunikacja i mniej konfliktów
  4. wspólne cele

Jak pokazują przykłady firm takich jak Patagonia, Zappos czy Morning Star, jest to, w mniejszym lub większym stopniu, wykonalne. Ich wartości to rzeczy nadrzędne i kładą one wielki nacisk, aby ludzie funkcjonowali według nich.

Jak to wygląda w mocujemy.pl ?

Od samego początku, staramy się budować mocujemy.pl według tych zasad i z każdym mijającym rokiem, z każdym szkoleniem czy przeczytaną lekturą, korygujemy, zmieniamy i dostosowujemy sposób działania naszej firmy. Jedną z najważniejszych naszych wartości jest uczciwość. Wobec siebie, wobec innych w firmie, wobec klientów. Dlatego też zaczęliśmy od tak podstawowych zasad, jak np. bycie szczerym – do bólu! Gdy ktoś popełni błąd to go nie ukrywa, tylko informuje o nim i razem staramy się znaleźć sposób jego naprawy, a później zmieniamy sposób działania tak, aby ten błąd już więcej się nie powtórzył. Najgorszą rzeczą jaką można zrobić to ukrywanie takich rzeczy – ponieważ  wtedy nie można ich ani naprawić, ani zmienić procedur tak, aby je wyeliminować. Przykłady można by mnożyć. 

Lepiej czy gorzej?

Czy taka droga jest łatwa? I tak, i nie. Nie jest łatwo przestawić swój umysł na taki tryb. Większość z nas jest przyzwyczajona (doświadczona!), żeby nie być zbyt szczerym, szczególnie w pracy, gdzie ważna jest poprawność polityczna, a popełniane błędy mogą przeszkodzić w awansie. Z drugiej strony, jeśli już się przełamiemy i zaczniemy funkcjonować w ten sposób, życie staje się dużo łatwiejsze. Bez polityki, bez duszenia w sobie emocji, bez zastanawiania się co myślą inni. Lepiej czy gorzej? To już pytanie dla Ciebie.

Bogumił | mocujemy.pl